wtorek, 31 lipca 2012

***(Podesłał mi promień)

Pełnia lata w moim ogrodzie - kilka fotek z minionej niedzieli.
Zakwitł tojad mocny, trujący przystojniak...
... i aster gawędka.
Parę odsłon rusałki admirała. Po raz pierwszy w tym roku udało mi się złapać go w obiektyw.
... i przeuroczy rusałka ceik.
*** (Podesłał mi promień)

Podesłał mi promień uśmiech dzisiaj z rana,
na firance zmartwień nadzieją zagościł,
musnął mój policzek, gdy jeszcze zaspana
próbowałam nadać sens rzeczywistości.

Nie czas na nostalgię, kiedy dzień łaskawy
w przepychu ogrodów snuje barwne lśnienia,
wieczorami księżyc w poświacie srebrnawej
szelest niepokoju w dobry sen zamienia.

Nieśmiały zefirek dmuchnął optymizmem,
wplątał się we włosy w zieleni paradzie,
przyniósł zapach lata. Resztkę smutków wyżmę -
już postanowiłam. Nie porzucę marzeń.

sobota, 28 lipca 2012

Lipcowy epilog

Rozmaitości z końca lipca z mojego ogrodu. Biała jeżówka w kompozycji z purpurową pysznogłówką.
Liliowce...
... i powojniki w odcieniach burgunda,
a do porannej kawy - koszyk słodkich, soczystych moreli.:)
Dodane do przepisu Jaśka z 20:12... :) Nalewka już nastawiona. A obok słój z małosolonymi...:)  
 Lipcowy epilog

Zaplątany w powój, w cienkich kłosach trawy
wiatr snuje melodię letniego spełnienia,
w ulewie kolorów, pośród pól złotawych
lipiec swój epilog sączy w światłocieniach.

Milczeniem już dzwonią opuszczone gniazda,
mgła nad ranem wiesza delikatną chustę,
tajemnicze iskry w spadających gwiazdach,
śpiewy nocnych cykad, nie dające usnąć.

O czym szumią łąki w sukienkach kwiecistych,
stawy w nenufarów kręgach złotorzęsych?
O gorących słowach, rozedrganych w listach,
spełnionej miłości w kilku strofach wierszy...

piątek, 27 lipca 2012

Po burzy (erekcjato)

Dzisiaj zachodnie niebo w fotografiach Andrzeja.
I mój wczorajszy księżyc po burzy.
Po burzy (erekcjato)

Jeszcze niebo dyszy w granatach obłoków,
drżą liście w ostatnim, przemoczonym spazmie,
a nad horyzontem różowieje spokój,
wlewa się rozkoszą w senną wyobraźnię.

Gwiazdy powróciły, mrugając cykadom,
w chłodną pościel zmysły próbuję zanurzyć,
blady księżyc krąży po chmur amfiladach...

chodź...
bo teraz u mnie zbiera się na burzę...

(na kanwie wiersza z archiwum)

środa, 25 lipca 2012

Przed świtem

Poranny pejzaż z końca lipca.
Dojrzewają już jarzębiny...
i kaliny.
Przed świtem

Za chwilę ranek błyśnie słońcem,
a ja wtulona w gwiezdną ciszę
- księżyc zagląda, rymy plącze -
srebrzystym światłem wiersz napiszę.

Popłyną z nim w tę w noc lipcową
myśli nadzieją malowane,
gdy sen odgarniesz z cienia powiek
już będą. Ciepłe, jak poranek.

A wiatr, co wieje pragnieniami,
obudzi zmysły słów szelestem,
niech pieszczą miękko, jak aksamit
i podziękują ci, że jesteś...

poniedziałek, 23 lipca 2012

Smuga

Kilka letnich nowości z mojego ogrodu. Rozszalały się rudbekie.
Dalia oranżowa.
Dalia cyklamenowa.
Dziewięćsiły, jak małe słońca.
Grzybienie w odcieniach różu.
I  prawdziwy fenomen przyrodniczy - lipcowy kaczeniec! :)
Smuga

Brzask zagląda w okno nieśmiałym promieniem,
za chwilę się ptaki na dobre rozbudzą,
szybko zanikają wydłużone cienie,
ustępując miejsca bladozłotym smugom.

Jedną chwytam w dłonie, list do ciebie piszę,
ze słów najpiękniejszych, zrodzonych z zieleni,
dodam barwy kwiatów, wplotę w ranka ciszę,
by dzień kolorami letnimi się mienił.

Czy list mi się uda? Smugą wiersz przesączam,
w sygnałach świergotów, z nadziei podnietą,
aby twój poranek zalśnił pełnią słońca
przesyłam go tobie. Zwyczajna kobieta.

(z archiwum, zmieniony)

sobota, 21 lipca 2012

***(może świt przyjdzie...)

Dzisiaj (sobota),  po czwartej rano... 
... wstawał prześliczny, różowy świt.
Teraz jest szaro i pokapuje deszcz; więc zamiast słońca - słonecznik do porannej kawy, prezent od Andrzeja.:)
A do niedzielnej kawy - grążele (dodane 22.07.2012) ...
... i pszeniczny łan z pejzażem letnich chmur.:)
***(może świt przyjdzie...)

kiedy dzień wschodzi na kroplistą nutę
poranek słońcem dla ciebie wyśpiewam
wymiotę z duszy nostalgię i smutek
promienne strofy rozwieszę na drzewach

czy w twoje okno też zagląda szarość
horyzont tonie w przymglonych woalach
wzrok pomknął w przestrzeń z nadzieją i wiarą
świetliste błyski w myślach porozpalam

może świt przyjdzie, gdy w twoich ramionach
znajdę tę chwilę skrywaną w marzeniach
gwiazdę poranną powitam stęskniona
i już nie powiesz więcej do widzenia

czwartek, 19 lipca 2012

Z twoim uśmiechem

Dziś trochę kwiatów z mojego ogrodu. Hortensja anabelle; z obiecaną dedykacją dla Sofijki.:)
Pod hortensją kwitnie jeżówka purpurowa (echinacea purpurea)...
... roślina mająca szerokie zastosowanie w farmacji do produkcji ziołowych specyfików, zwiększających odporność.
Elegancki i bardzo pożyteczny żuczek - barciel pszczołowiec- tu na kwitnącym mikołajku.
Do kolekcji kwiatów i do piątkowej kawy dodałam dzisiaj (20.07.2012 r.) moje dwie dalie.
Z twoim uśmiechem

Zmierzch lekko wchodzi za firankę,
cykady w ziołach stroją skrzypce,
za chwilę dzień kurtynę zamknie,
a noc już dyszy parnym lipcem.

Sekretne szepty, woń maciejki,
cień skrzydeł w cichym locie sowy
zatacza półmrok ruchem miękkim,
wygasza zorze purpurowe.

Krótka, gorąca jest noc lata,
stęsknione myśli się rozbiegły,
świtem je zbiorę i powplatam
z twoim uśmiechem w strofy wierszy.

wtorek, 17 lipca 2012

Łąkowe osobliwości

Odsłona I. Rezerwat "Podzamcze" w okolicach Bychawy położony jest na słonecznej skarpie, o wysokości ok. 15 m ...
... stanowiącej łąkę, jak z bajki.:)

 
Zbocze porośnięte jest pajęcznicą gałęzistą, miododajną rośliną o drobniutkich kwiatkach niezwykłej urody...
... różnego rodzaju dzwonkami (tu dzwonek jednostronny)...
... i omanem wąskolistnym.
Na szczycie zbocza prawdziwy rarytas florystyczny - karłowata wisienka stepowa,  krzew osiągający wysokość ok. 1,5 m; bardzo rzadka roślina, objęta ścisłą ochroną gatunkową, wpisana do Polskiej Czerwonej Księgi Roślin, jako gatunek zagrożony wyginięciem. Przez Lubelszczyznę przebiega północno-zachodnia granica jej zasięgu. Smak owoców jest niepowtarzalny... :)
Latem kwitnie tu m. in. chaber pannoński,
przetacznik kłosowy
i goryczka krzyżowa, roślina pod ścisłą ochroną.
Tę łąkę bardzo chętnie odwiedzają różnorakie motyle. Modraszek.
Rzadki motyl - kraśnik sześcioplamek.
Rusałka kratkowiec (forma letnia)...
... lubiący zmieniać sukienki i rośliny żywicielskie.
Zanim powstanie nowy wiersz, dzisiaj, dla urozmaicenia, trochę fotografii z mojej niedzielnej wędrówki po Rezerwacie „Podzamcze” koło Bychawy. Rezerwat położony jest na wysokiej skarpie o podłożu wapiennym, porośniętej unikalną roślinnością stepową i kserotermiczną (ciepłolubną), w większości pod ścisłą ochroną.